Biurko zawalone książkami, wzrok utkwiony godzinami w tekst, którego wcale się nie widzi, no i w głowie wieczna pustka – tak jakby mózg i pamięć wybrały się na wakacje pozostawiając mnie samą z natłokiem informacji do zapamiętania. Taki koszmar męczył mnie przez całe liceum i niestety podczas studiów również nie odszedł w zapomnienie. Co więcej, przestał być tylko koszmarem, bądź sporadycznym doświadczeniem w przypadku natłoku sprawdzianów, a zaczął być codziennością. Książki, „kserówki”, notatki własne i te od znajomych zawładnęły moim umysłem, biurkiem, a nawet pokojem. Nie tylko ja, ale większość studentów z powodzeniem mogłoby zarabiać na sprzedaży makulatury złożonej wyłącznie z powielonych materiałów do przeczytania i przeanalizowania. Niemniej jednak nie chodzi o to, by godzinami przesiadywać w bibliotece, czy mieć stałą miejscówkę w punkcie ksero. Chodzi o to, aby to przeczytać i zdobyć wiedzę. Tylko kto chce godzinami ślęczeć nad książką? I komu udaje się zapamiętać wszystko to, co zostało przeczytane? JAK OSZCZĘDZIĆ CZAS, czyli metoda na tekstCzytaj szybko – to nie trudne. Badania udowodniły, że to, co czytamy szybko i ze zrozumieniem zapamiętywane jest przynajmniej tak samo dobrze jak to, co czytamy powoli. Zapewne niektórzy z Was chcieliby tu wtrącić „ale bezsens – czytając szybko nic nie zrozumiem, a już na pewno nie zapamiętam”. Wychodząc naprzeciw Waszym obawom pragnę zauważyć, że trudny tekst będzie tak samo trudny zarówno dla tych, którzy przeczytają go powoli, jak i dla tych, którzy przeczytają go szybko. Z tą różnicą, że Ci pierwsi będą kilkakrotnie czytać pewne zagadnienia i rozpraszać się w trakcie pracy z tekstem, a w konsekwencji po prostu zrezygnują z dalszego czytania. Ci drudzy natomiast szybciej zorientują się, czego dotyczy tekst, jakie są trudności pojęciowe i będą mogli podjęć decyzję, jakie fragmenty należy przeczytać ponownie lub zdecydować, że lepiej szukać wyjaśnienia w innej książce. Szybkie czytanie mobilizuje umysł i sprawia, że jesteśmy bardziej skoncentrowani i skupieni na temacie, przez co zapamiętujemy i dostrzegamy to, co warte jest zapamiętania – przy jednoczesnej oszczędności czasu. MINIMUM WYSIŁKU – MAKSIMUM REZULTATU Ustaliliśmy już, że czytanie wszystkiego słowo po słowie jest nużące, często nudne, a przede wszystkim czasochłonne. Chcąc uwolnić się od jarzma mijających godzin, przystępując do pracy z tekstem trzymaj się ustalonych kilku reguł: Po pierwsze – zadbaj o wygodę. Tekst powinien być dobrze oświetlony. Czytanie w nieodpowiednim oświetleniu obciąża nasze oczy, które szybciej stają się zmęczone, a to znacząco wpływa na tempo, jak i sprawność czytania. „Zaatakuj tekst” – zanim zaczniesz przeglądać materiał zapoznaj się z tytułami rozdziałów i podrozdziałów. Ten zabieg pozwoli Ci w najkrótszym czasie uchwycić zawartość książki, a także zwróci Twoją uwagę na najważniejsze informacje. Podczas przeglądania tekstu zdecyduj, co zasługuje na uwagę, a co może być pominięte. Przyspieszaj tam, gdzie czujesz, że tekst jest tylko „tłem”, a zwalniaj w tych miejscach, gdzie napotkałeś interesujące informacje. Podkreśl najważniejsze zagadnienia. Podczas czytania trudnych zagadnień, zamknij książkę i sporządź krótką notatkę, bądź powtórz informację w myśli. Piktogramy. Po zakończeniu pracy z tekstem wzmocnij swoje „zwyczajne” notatki linearne piktogramami, czyli zamień kluczowe słowa na obrazki. Ta czynność uaktywni Twoja prawą półkulę i wesprze proces zapamiętywania. PIĘĆ ZASAD KLUCZEM DO SUKCESU Szybkie czytanie, podobnie jak poprawne wychwytywanie informacji z tekstu, to umiejętność, którą trzeba przećwiczyć i wytrenować. Można zdobywać ją na dwa sposoby. Po pierwsze – metodą intuicyjną, czyli metodą prób i błędów, przy wsparciu kilku zasad opracowanych przez psychologów i Radzą oni, aby podczas udoskonalania praktyki czytania: Eliminować szeptanie, ruchy warg, głowy i rąk (wodzeniem palcem po linijkach). Te czynności spowalniają czytanie i utrudniają rozumienie tekstu. Ćwiczyć rozluźnienie mięśni oka. Starać się odczytywać całe frazy, zdania, a nie pojedyncze słowa. Nie błądzić umysłem. Podczas czytania starać się „wyczuć”, do czego autor zmierza i czy rozwija swoje myśli w tym kierunku, w jakim oczekujemy. Metoda ta jest dość praktyczna, ale nie oszukujmy się. Żyjemy szybko i chcemy żeby wszystko, co robimy przynosiło szybkie i widoczne rezultaty. Uczyć się na błędach to bardzo wychowawcze, ale ilu z nas w tym czasie zdąży się zirytować i zaniechać prób? Korzystniej jest znaleźć w sieci kogoś, kto da nam praktyczne wskazówki jak pracować okiem, by zmaksymalizować tempo pracy z książką. Dla mnie wybawieniem okazał się program „Ucz Się Inteligentnie”, podczas którego wykwalifikowany trener szybkiego czytania doradzał mi, jakie ćwiczenia należy wykonywać i jak często. On dbał o optymalizację całego procesu mojej nauki pracy z tekstem. Nie musiałam się niczego domyślać, szukać, ani weryfikować. Należało tylko poćwiczyć pod okiem specjalisty. Jestem przekonana, że dzięki temu szybciej opanowałam pewne umiejętności, których samodzielnie i bez wsparcia pewnie w ogóle bym nie osiągnęła, ani też nie miałabym okazji dostrzec rezultatów. Każdy wyobraża sobie to, do czego dąży i to, co chciałby osiągnąć. Jedni będą do tego zmierzać utartymi ścieżkami, inni na skróty. Jeszcze inni znajdą sposób na to, by wszystkie drogi przemierzyć, ale w żwawym i aktywnym tempie, nie tracąc przy tym radości z dnia codziennego. Decyzja jak iść i jak zdobywać cele należy do każdego, a ja życzę, żebyście wybrali dobry i skuteczny sposób. Roksana Wojcieszak - trenerka efektywnej nauki w Europejskim Instytucie Edukacji Engram – jedynej w Polsce certyfikowanej szkole efektywnej nauki. Prawdziwa pasjonatka mnemotechnik i szybkiego czytania. Na co dzień prowadzi warsztaty Ucz się inteligentnie oraz szkolenia skierowane do pedagogów, nauczycieli i dyrektorów szkół. Bibliografia: Geffrey A. Dudley, Jak podwoić skuteczność uczenia się. Techniki sprawnego zapamiętywania i przywoływania informacji, (1986), wyd. MEDIUM. Gordon Dryden, Janette Vos, Rewolucja w uczeniu, (2011), ZYSK I S-KA.
Dobra szybkość czytania i czytanie ze zrozumieniem w Niderlandzki są ważnymi umiejętnościami dla skutecznej nauki języka obcego. W tym artykule przyjrzymy się kilku wskazówkom, jak nauczyć się czytać szybciej i lepiej rozumieć teksty w Niderlandzki.
Tak jak obiecałem wcześniej – oto prezentacja, w której dowiesz się jaki kurs szybkiego czytania mogę Ci szczerze polecić, bo wydaje mi się na tę chwilę po prostu najlepszy. Gdyby Cię zainteresował, to przygotowałem dla Ciebie jeszcze mały prezent, aby umilić Ci jego przerabianie. 🙂Jeśli pomyślałeś kiedykolwiek, że fajnie byłoby szybko czytać, to osobiście wierzę, że to jest najlepsza oferta, jaką można teraz do prezentacji[Tu znajdował się link do opisanego w prezentacji kursu + drobny prezent od nas. Niestety kurs nie jest już dostępny](Tylko proszę, obejrzyj najpierw prezentację, bo jak wejdziesz na link od razu, to nie będziesz wiedział co to za kurs i prezent) Wiem, że kurs, który polecam, nie jest najtańszy i niektóre osoby nie będą mogły sobie na niego pozwolić, dlatego pozwól, że wyjaśnię: Moje zadanie (które sobie obrałem za cel) na tym blogu jest proste: polecać rzeczy, kursy, informacje, które wg wiedzy i doświadczenia, jakie posiadam (i cały czas staram się pogłębiać), uczynią najwięcej dobrego dla osób, które z nich mógłbym tutaj wspomnieć o jakimś darmowym kursie szybkiego czytania albo e-booku za 17 zł i wtedy pewnie prawie każdy mógłby sobie na niego pozwolić… jednak to nie byłoby uczciwe, bo mam u siebie mnóstwo takich kursów i żadnego do końca nie przerobiłem i nie nauczyłem się z nich szybkiego czytania. I wiem, że pewnie jakieś 95% osób, które skorzystałoby z takich kursów, także nie odniosłoby pożądanych rezultatów (ciągle otrzymywałem maile w tej sprawie – stąd zresztą ten cykl prezentacji).Dlatego mając do wyboru:a) stworzenie prezentacji, która spodoba się większej ilości osób, bo będzie polecała coś dostępnego dla wszystkich, ale w rzeczywistości mało skutecznego,b) stworzenie prezentacji, która nie będzie cieszyła się takim uznaniem i popularnością, jednak da realne efekty osobom, które będą mogły pozwolić sobie, aby skorzystać z zawartej w niej rady,Wybieram zdecydowanie opcję b) i uprzedzam, że zawsze mam zamiar wybierać opcję b), bo taką misję ma ten blog – realnie pomagać i dawać efekty, a nie zdobywać popularność i uznanie kosztem skuteczności zawartych na nim wskazówek.
Jak nauczyć się czytać ze zrozumieniem? Nie trzeba zapisywać się na specjalne kursy (co na pewno znacznie ułatwi cały proces), można tę umiejętność nabyć samodzielnie. W przypadku małych dzieci najlepszą metodą jest posłużenie się kilkoma zmysłami jednocześnie. To znaczy poprzez zabawę.
Jeśli tu jesteś na pewno chcesz się dowiedzieć jak szybko czytać, podam Ci cenne wskazówki, które przyśpieszą twoje czytanie nawet o 50%! Zatem do dzieła. Przeciętna osoba czyta z prędkością 200 słów na minutę i rozumie 50% tekstu, istnieją osoby, których prędkość zbliża się aż do 3000 słów na minutę a nawet więcej! Ale czy potrzebujesz być rekordzistą? Do szybkiego i satysfakcjonującego tempa czytania wystarczy Ci już 900 słów na minutę, a do tego poziomu nie potrzebujesz wiedzy eksperckiej, wystarczą tylko regularne ćwiczenia. Więc nad czym się jeszcze zastanawiasz? CZEGO UNIKAĆ? NIE POWTARZAJ CZYTANEGO TEKSTU W GŁOWIE! (FONETYZACJA) – nie szepcz pod nosem, nie czytaj na głos pojedynczych wyrazów, to główne ograniczenie większości ludzi, nawyk ten powstał już nam w czasach szkolnych, gdzie uczyliśmy się czytać literka po literce, następnie powtarzając całe słowo na głos. Aby się z tym uporać, naucz się czytać ”mózgiem”, czyli obrazami zamiast oczami. Spróbuj w trakcie czytania np. liczyć na głos do trzech, to powinno pomóc. NIE WRACAJ SIĘ DO DOPIERO CO PRZECZYTANEGO TEKSTU, MYŚLĄC, ŻE NIC Z NIEGO NIE ZROZUMIAŁEŚ (REGRESJA) – wrażenie, że nic nie zrozumiałeś może być błędne, nie musisz rozumieć każdego słowa aby wyłapać sens tekstu. Nie przejmuj się tym, im szybciej czytasz tym szybciej wyłapujesz informacje, bez zagłębiania się w szczegóły. JAK SIĘ PRZYGOTOWAĆ DO CZYTANIA? PRZEJRZYJ TEKST W PRZÓD KARTKA PO KARTCE – to pozwoli Ci wychwycić obrazki czy nagłówki, które pomogą Ci narzucić cel – nie spoczniesz dopóki nie dojdziesz do tego miejsca, które przeglądałeś. ODPOWIEDNIA POZYCJA CIAŁA – staraj się czytać przy biurku trzymając wyprostowaną sylwetkę z łokciami zgiętymi w kąt 90 stopni. ZADBAJ O OTOCZENIE – czytaj w cichym miejscu, nie rozpraszaj się, słuchając jednoczenie muzyki, to zmniejsza twoją koncentrację. PRZYGOTUJ SZKLANKĘ WODY – nawodnienie organizmu to fundament dobrego funkcjonowania. ROZGRZEJ SIĘ! – na pewno nie raz słyszałeś, że rozgrzewka jest bardzo ważna. To samo i tyczy się czytania! Rozgrzej swoje oczy a efekty Cię zaskoczą. WAŻNE ĆWICZENIE: Odwróć tekst do góry nogami, a następnie z pomocą wskaźnika (palec, ołówek, długopis, patyczek do szaszłyków), śledź tekst przez 2 min z jak największą prędkością. Nie czytaj go tylko obserwuj, skupiając się na ruchu od początku do końca linijki. Obróć tekst z powrotem i wykonaj dokładnie to samo co powyżej przez 2 min. Następnie czytaj tekst ze wskaźnikiem, w takim tempie jakim czytasz przez 2 1 i 2 Cała rozgrzewka trwa 10 min a efekty jakie przynosi są powalające. Inne przykładowe ćwiczenia: Zrób w powietrzu („oczami”) 20 ósemek w jedną i w drugą obie ręce przed siebie i skup się na 2 palcach wskazujących. Następnie rozłóż ręce w różnych kierunkach, koncentrując się cały czas na czubkach wskazujących palców. Pomimo, że patrzysz się w punkt naprzeciwko siebie, widzisz jak poruszasz palcami. Zakres widzenia oczu jest naprawdę zaskakujący. Ułóż palec naprzeciwko siebie i skoncentruj na nim wzrok, a następnie skup swoją uwagę na czymś w oddali. WSKAŹNIK – TAKIE PROSTE A JAKIE SKUTECZNE! – gdy czytasz używaj wskaźnika, dzięki temu nie cofasz się do poprzednich zdań. Wskazujemy naszym oczom celownik, dzięki czemu mniej się męczą. Patrz na tekst, nie na wskaźnik, przesuwaj go nieco szybciej niż normalnie czytasz. Dzięki niemu z łatwością możemy regulować sobie tempo czytania, nie zrażaj się na początku jak czegoś nie zrozumiałeś. Po kilku stronach, przypomnij sobie o czym był tekst i oceń czy wiesz wystarczająco dużo. Nie skupiaj się wzrokiem na jednym słowie. Średnio wiersz składa się z 10-12 wyrazów, zaczynając naukę podziel go na 4 punkty i poszerz spojrzenie wyłapując 2 lub 3 słowa na raz. Gdy dojdziesz do wprawy, spróbuj czytać po większej ilości wyrazów. Gdy będziesz zdyscyplinowany możesz nauczyć się czytać po linijce a później nawet kilku! To wszystko jest kwestią wytrenowania. TRIK! JAK SZYBCIEJ CZYTAĆ BEZ ĆWICZEŃ? Wiąże się to z dodatkowym wydatkiem, ale naprawdę jest to świetny sposób na przyśpieszenie tempa czytania. Mianowicie, do książki dokupujemy audiobooka i uruchamiamy go w trakcie czytania z przyśpieszoną prędkością odtwarzania 1,5 – 2 razy. Taki sposób, pomaga nam się niesamowicie skoncentrować na tekście, który nie tylko widzimy ale także słyszymy. Mózg szybko się przyzwyczaja do przyśpieszonego tempa czytania i nie mamy problemu ze zrozumieniem zawartości książki. Kolejną pozytywem jest to, że przeczytanie całości, nie zabiera nam więcej czasu, niż trwa audiobook. Teraz już znasz sposoby na to, aby móc pochłaniać więcej stron swoich ulubionych książek. Zacznij wdrażać je już dziś! „Kto czyta książki, żyje podwójnie.” – Umberto Eco Czy wiedziałeś, że szefowie największych firm na świecie czytają nawet 1 książkę TYGODNIOWO? W tym takie postacie jak Bill Gates czy Brian Tracy? Jest to ich codzienny nawyk, który pozwala im poszerzyć swoją wiedzę. Może i Ty kiedyś podejmiesz wyzwanie czytania 1 książki na tydzień? Przemyśl to!
- Ջօктоξոβе ем ևвсоб
- ሙдуሹюнтι акаዔушፗφи εςоፈиζуኹар ζի
- ኖбիгур κ оլθло оζи
- Ζ εщувоኣаլυյ нтጠвс